zuzanna2418 pisze:
Kurka! Dostrzegłam, że ważność dowodu kończy mi się za dwa tygodnie! Czyli muszę odwiedzić ten przybytek zwany urzędem dzielnicy.
A Elektra nie proponuje mi żadnych sklepów z roślinami tylko pastuchy elektryczne
. Widać ilość zwierząt posiadanych przeze mnie kwalifikuje się już jako chów przyzagrodowy...
Kurka! Dostrzegłam, że ważność dowodu kończy mi się za dwa tygodnie! Czyli muszę odwiedzić ten przybytek zwany urzędem dzielnicy.
A Elektra nie proponuje mi żadnych sklepów z roślinami tylko pastuchy elektryczne
A to ciekawe co ja w takim razie mam przy tej ilości psów i kotów i jeszcze dochodzących egzemplarzy z wioski na jedzenie każdego dnia..........
Pozdrawiam, Ewa.