zuzanna2418 pisze:
Bogusiu ja też poszłam w nocy na kanapę, ale to z powodu tłoku w sypialni. Do W. i dwóch psów dołączyła Kicia, jakoś przebłagana długim głaskaniem i drapaniem. I już nie było dla mnie miejsca w tej gospodzie...
Bogusiu ja też poszłam w nocy na kanapę, ale to z powodu tłoku w sypialni. Do W. i dwóch psów dołączyła Kicia, jakoś przebłagana długim głaskaniem i drapaniem. I już nie było dla mnie miejsca w tej gospodzie...
Wczoraj Krzysiek w sypialni zabrał mi poduszę i dał kotu
Zabieliło, idziemy na spacer.
Do później
Bry!
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna