Kompostownik

ewulab
01.01.2017 09:23:28

Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
Posty: 397 #2376659
Witam noworocznie. U nas jak zawsze bez szaleństw i innych cudów bo nie bardzo pojmuję po co cudować i skakać z radości skoro zwyczajnie zrobiliśmy się o rok starsi. No tak mi wczoraj przyszło do głowy pan zielony Posiedzieliśmy w łóżku do pierwszej bo okazuje się, że nasza wiocha co roku bardziej się rozkręca i oni dopiero wchodzą w szał strzelania z roku na rok coraz bardziej. Najkoszmarniejsi sąsiedzi zza łąki od dwóch lat odpalają jakieś paskudztwa na skraju pola i wszystko leci nad nasz dom i wybucha jakby na ulicy przy naszym domu. A co się będą przejmować, że na skraju wsi stoi budynek, toż nie strzelą w swoją stronę.
Zwierzęta nasze nie boją się wystrzałów za bardzo, ale jednak bywają zaniepokojone w momencie kumulacji sąsiedzkiej.
No i miałam dziś multum niespodzianek psio - kocich i od rana jeżdżę na mopie i już piorę.
Nasze zwierzaki tak bardzo lubią dziczeć i chorować z okazji. pan zielony
Teraz herbatka liściasta na uspokojenie porannego niezadowolenia i uciekam w papiery do nowych odkryć.

Jeszcze raz wszystkiego dobrego - samych uśmiechniętych dni dla wszystkich w tym Nowym Roku.
Pozdrawiam, Ewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!