Misiu, cudny świąteczny klimat. A choinka słusznych rozmiarów i taka strojna.
Ogrodowo podziałałam wczoraj. Badyle powycinałam , liście zgrabiłam. Część róż w ubrankach z włókniny, dla części jeszcze kopczyki potrzebne. Muszę kupić ziemię...To wszystko z tęsknoty za wiosną i organicznej niechęci do zimy.
Ogrodowo podziałałam wczoraj. Badyle powycinałam , liście zgrabiłam. Część róż w ubrankach z włókniny, dla części jeszcze kopczyki potrzebne. Muszę kupić ziemię...To wszystko z tęsknoty za wiosną i organicznej niechęci do zimy.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna