Zuza, no ja tylko okazjonalnie jestem na Żytniej ze 3 razy w roku u swojej pani endokrynolog, a o Rudolfie wiem od niedawna i sama go odnalazłam bo nikt nie miał pojęcia gdzie on pochowany, na jakim cmentarzu w Warszawie.
Co do Ennio Morricone to sama nad tym koncertem dumam od dłuższego czasu, ale ceny biletów są dla mnie za duże, no ale dumam bezpłatnie
Co do Ennio Morricone to sama nad tym koncertem dumam od dłuższego czasu, ale ceny biletów są dla mnie za duże, no ale dumam bezpłatnie
Pozdrawiam, Ewa.