Pati jasne, że rozumiem i to jak rozumiem, bo sama nową maszynę wyjęłam dzisiaj, bo o mało się nie udusiłam i uruchomiłam ją, ale mam problem z naprężeniem nici, bo szew nie wygląda tak jak na kupnych ciuchach, a ja boje się naprężać, bo jak mi się nitka urwie to jak ja biedna ją przez te zakamarki nawlekę
a teraz podwiązywałam do tych co były i poprzeciągałam, ale nie potrafię tak fajnie ustawić tego ściegu
no nic jutro zasiądę od nowa i może mi się uda, bo dzisiaj za dużo wrażeń miałam hihi no a powiedz, co szyjesz? ja mam zamówienie na literki i na branzoletkę do sukienki z kieszonką, co to do środka można wsadzić kartę i telefon i można tańczyć i nie martwic się o torebkę, ale jak ja to mam uszyć tego nie wiem
no nic od jutra zaczynam przygodę z maszynami obiema
Rękodzieła Bogusi