O yes, moja ukochana Helen Mirren.
Kopertówka ? No, nie zmieści się ani butelka wina ani porządna książka. I co z nią zrobić, gdy na stojąco jesz i pijesz ?
Nie lubię kopertówek. Mam zawsze za dużo przydasiów. I tak łapówkarsko się nazywa.
Ale w razie odbierania jakiejś nagrody literackiej trzeba mieć. Może o to chodzi ?
Kopertówka ? No, nie zmieści się ani butelka wina ani porządna książka. I co z nią zrobić, gdy na stojąco jesz i pijesz ?
Nie lubię kopertówek. Mam zawsze za dużo przydasiów. I tak łapówkarsko się nazywa.
Ale w razie odbierania jakiejś nagrody literackiej trzeba mieć. Może o to chodzi ?