Bry.
Dlaczego to zawsze muszę być ja?
mariaewa pisze:
Ale się dzieje.
Misiu, kręcisz żmijką hydrauliczną ? Kto nie kręcił - nie zna życia. Lubego cmoknij w policzek. Najpierw marchewka, póżniej kij, jak mówią treserzy i rodzice.
Ale się dzieje.
Misiu, kręcisz żmijką hydrauliczną ? Kto nie kręcił - nie zna życia. Lubego cmoknij w policzek. Najpierw marchewka, póżniej kij, jak mówią treserzy i rodzice.