zuzanna2418 pisze:
bez przerwy biega, tupta, drepcze... Ruszyć się nie można, bo też się zrywa i leci
bez przerwy biega, tupta, drepcze... Ruszyć się nie można, bo też się zrywa i leci
Burek też tak miał - jak się przemieszczałam choćby 3 kroki, to wstawał i przemieszczał się razem ze mną. Potem się uspokoił na tyle, że dba już tylko o to, żeby być w tym samym pomieszczeniu; to chyba te sieroty tak mają (podczas gdy Kora monitoruje teren kątem oka spod kudłatych brwi, bez zbędnych ruchów i odgłosów).
Buziaki dla Pieska Pomorskiego!
Kochani, witajcie! U nas dzień wstał pogodny, leciutki przymrozek (-0,6) posrebrzył trawę.
R. pojechał do Słupska, a ja zostałam z Synkiem i inwentarzem - będziemy gotować obiadek.
Do potem.
Zuziu - dostałaś wczoraj mojego smska?
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki