Misiu, dziękuję - za kawę i różowe okulary
A jak ubierzesz tę gigantyczną choinkę to koniecznie pokaż zdjęcia!
Justynce trochę zazdroszczę, bo ja taksówkuję dzień dłużej, no ale z drugiej strony, ja muszę tylko przejechać się tam i z powrotem, a nie jeszcze w miarę obudzona stanąć przed młodymi ludźmi i mówić do nich z sensem
Drugą kawę postawię, jak wrócę, tymczasem budźcie się powoli
Justynce trochę zazdroszczę, bo ja taksówkuję dzień dłużej, no ale z drugiej strony, ja muszę tylko przejechać się tam i z powrotem, a nie jeszcze w miarę obudzona stanąć przed młodymi ludźmi i mówić do nich z sensem
Drugą kawę postawię, jak wrócę, tymczasem budźcie się powoli