mariaewa pisze:
Dobrze, że mam i Was, gdzieś rozrzucone po Polsce ale tak blisko.
Trzymajmy się za ręce i bądżmy razem. Silniejsi na zewnątrz, słabsi w bezpiecznym kole.
Dobrze, że mam i Was, gdzieś rozrzucone po Polsce ale tak blisko.
Trzymajmy się za ręce i bądżmy razem. Silniejsi na zewnątrz, słabsi w bezpiecznym kole.
Zgłaszam sie do zewnętrznęgo koła. Jak nie dam rady przeciwstawić się złu wręcz, to zagadam na śmierć!