Kompostownik

ewulab
18.12.2016 21:48:15

Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
Posty: 397 #2371754
Udało się dziś złapać dzikiego kocurka przychodzącego do nas jeść i byliśmy z nim w lecznicy. Dostał zastrzyki, dodatkowo leki na 2 dni, odpchliłam, kupiłam lek odrobaczający na zapodanie po antybiotyku za kilka dni i po Nowym Roku będziemy go łapali do kastracji. Dzikusek już nie taki dziki jak rok temu, fajne z niego futro, w dodatku wielkie bo waży prawie 6 kg. Może z biegiem czasu po kastracji zostanie naszym domownikiem. Zobaczymy.
A tak bieda wygląda - brak ucha, ślepy na jedno oczko i w ogóle cały pokancerowany, czyli często sie bije przez brak kastracji, ale zmienimy to niedługo.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Pozdrawiam, Ewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!