survivor26 pisze:
Ej, no jeszcze można myśleć samodzielnie
Ale, no jeśli zamierzasz być kontrowersyjna, to choinka zdecydowanie nie pasuje - jeszcze ktoś mógłby pomyśleć, że poddajesz się presji popkultury albo co 
Syringa pisze:
Właśnie choinka!
Mój mąż dzwoni i pyta, czy chcę choinkę... Chcieć? Jak myślicie? 
Właśnie choinka!
Ej, no jeszcze można myśleć samodzielnie
No, właśnie, o to mi szło, jeszcze ktoś pomyśli, że jakaś normalna jestem, wstyd by był jednak.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
E, choinki to miewaliśmy regularnie, ale ja sie zstanawiam, czy mi sie chce ten bajzel robić, a potem jeszcze kolejny bajzel sprzątać, jak sie zacznie osypywać... No, ale zawsze jest argument zapachowy