Bywa dołująca . Mnie mniej dobija, że pisze, bo pisać każdy może .... mnie dobija, że Ona to naprawdę robi. A to już jest cios poniżej pasa. 
Pachnie rosołem dla Krasnoludów. Mięsa nie jem a zapach rosołu z dużą ilością warzyw nadal kojarzy mi się z domem.
Mam jeszcze makaron, którego, w napadzie szału zrobiłam za dużo i potem ususzyłam.
A na drugie, a na drugie.... zasmażka !
Nie, nie zasmażka, krokiety.

Pachnie rosołem dla Krasnoludów. Mięsa nie jem a zapach rosołu z dużą ilością warzyw nadal kojarzy mi się z domem.
Mam jeszcze makaron, którego, w napadzie szału zrobiłam za dużo i potem ususzyłam.
A na drugie, a na drugie.... zasmażka !
Nie, nie zasmażka, krokiety.