Nie no jednak wielkomiejskie dekoracje świąteczne to zupełnie inny poziom niż nasze prowincjonalne
We Wrocławiu jest podobnie, całe centrum jak jedna wielka choinka, niektórym się nie podoba, ale ja lubię tak na bogato na święta 
Drogi nadal śliskie, tym razem balecik na wyjeździe na drogę powiatową...tam jest obniżenie terenu, w którym po każdym deszczu stoi pół metra wody, no to dziś stoi pół metra lodu...jeśli jutro będzie stać nadal, to nie wytrzymam i podjadę tam z solą, bo nie ma tego jak objechać i wszyscy wyjeżdżają malowniczo zarzucając zadem
Kawę dolewam, dla Bogusi w kubku termicznym skoro taka zaganiana
Drogi nadal śliskie, tym razem balecik na wyjeździe na drogę powiatową...tam jest obniżenie terenu, w którym po każdym deszczu stoi pół metra wody, no to dziś stoi pół metra lodu...jeśli jutro będzie stać nadal, to nie wytrzymam i podjadę tam z solą, bo nie ma tego jak objechać i wszyscy wyjeżdżają malowniczo zarzucając zadem
Kawę dolewam, dla Bogusi w kubku termicznym skoro taka zaganiana