Kompostownik

survivor26
12.12.2016 11:19:30

Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Posty: 9453 #2369380
No to właśnie największy problem jest rozróżnić inność od konkretnego zaburzenia, źle jest leczyć, gdy po prostu, ktoś taki jest, bo jest, bo taki ma charakter/usposobienie ale i źle jest nie leczyć, jeśli konkretne zachowania wynikają z choroby. I leczenie nie musi bynajmniej oznaczać od razu psychotropów, co pewnie Mesia potwierdzi, czasem wystarczy pozornie nieznaczaca jednorazowa wizyta czy jakieś zajęcia niby nie mające większego związku z problemem.

Ja jestem zadowolona z tego co przeszłam i przechodzę z Flo, widzę z dnia na dzień coraz więcej pozytywnych skutków i to mnie cieszy; ale co się polepszy, to się spieprzy, więc prawdopodobnie podobna droga czeka mnie z Sarą, a może i nie, bo nabywszy doświadczenia niedługo sama gabinet otworzę aniołek Ale chyba rzeczywiście teraz rodzice mało z dziećmi rozmawiają, bo widziałam w oczach wszystkich specjalistów, których odwiedzałyśmy niejakie zaskoczenie, że potrafię powiedzieć prawie wszystko o swoich dzieciach. Ale mi z kolei dziwne się wydaje, żeby mieszkając pod jednym dachem nie rozmawiać z sobą aniołek

Pogoda przerażająco ponura nadal, więc idę na poprawę humoru pisać dalej kartki aniołek
Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!