Kompostownik

zuzanna2418
11.12.2016 19:09:35

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2369153
Rety, jak się naklęłam na maszynkę do mięsa. Wszystko niby dobrze, ale poza paroma glutkami nic z sitka nie chciało wyjść. Rozbierałam i składałam na nowo chyba z dziesięc razy. Na koniec ruszyło. Dalej nie wiem, dlaczego...
W. zlewa kolejne nalewki. Czereśniówka pycha, choć niedojrzała. Moc ma wesoły
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!