Kompostownik

mariaewa
09.12.2016 09:59:18
Lokalizacja: Między S a K .
Posty: 2874 #2368372
Wietrzne dzień dobry.Wieje nadal, jakby się ktoś obwiesił.

Basiu, czyli jak my chwalimy - odlot jest .
Jak A. W. chwali - włącza się turbodoładowanie. pan zielony
Fakt, opinia W. to nobilitacja. Albo nie.

Trzymam kciuki za wszystkich potrzebujących wsparcia. Każdy ma tę życiową sinusoidę, nie ma zmiłuj.

Kraków. Rano wzięłam losowo wyciągnięty zeszyt . Z krakowskich czasów.
9 grudnia 1981 roku napisałam " M. G. ma coraz bardziej wyrażne objawy parkinsonizmu polekowego ".
Potem podczas koncertów widać było nieruchomą, pozbawioną emocji twarz i charakterystyczne trzymanie rąk.
Najbardziej wzrusza mnie ostatnia piosenka , nagrana z Arturem Rojkiem, właśnie " Kraków ".

Nic nie jest nam dane na zawsze. Żyjmy więc mocno, poki możemy i nie marnujmy ani jednej chwili.
Co powiedziawszy idę robić gołąbki aby poczuć pełnię życia.


Zapraszam odważnych mariaewa.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!