Dojechaliśmy przed drugą, ale jesteśmy w mieszkaniu Mamy w Pińczowie, wieczorem dojedzie siostra i jutro rano mamy notariusza. Potem jakiś obiad z siostrą i dopiero wtedy wyruszamy do Krakowa.
Basiu - dzięki za zaproszenie i namiary, bardzo bym chciała, ale to wszystko zależy, o której wyruszymy w niedzielę z Krakowa w drogę powrotną (mam nadzieję, że po śniadaniu). Będziemy w kontakcie!
Basiu - dzięki za zaproszenie i namiary, bardzo bym chciała, ale to wszystko zależy, o której wyruszymy w niedzielę z Krakowa w drogę powrotną (mam nadzieję, że po śniadaniu). Będziemy w kontakcie!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki