boryna pisze:
No ale że co? Wyszło Ci, że jesteś uzależniona, czy powinnaś być?
survivor26 pisze:
Nooo... ale tak lubię, monotonia mnie zabija, a traktory ze względu na miejsce zamieszkania bliższe sercu niż narkotyki twarde i miękkie (bo w tym kierunku zdryfowała moja ankieta psychiatryczna
)
boryna pisze:
Pat - niezły rozrzut tematyczny.
Znaczy, o Twojej pracy pisałam.
Pat - niezły rozrzut tematyczny.
Znaczy, o Twojej pracy pisałam.
Nooo... ale tak lubię, monotonia mnie zabija, a traktory ze względu na miejsce zamieszkania bliższe sercu niż narkotyki twarde i miękkie (bo w tym kierunku zdryfowała moja ankieta psychiatryczna
No ale że co? Wyszło Ci, że jesteś uzależniona, czy powinnaś być?
Wyszło, że byłabym szczęśliwsza, gdybym sobie z rana zarzuciła kombinację paru takich środków - o istnieniu 2/3 w ogóle nie wiedziałam, ale jeśli dają takiego powera i moc, to można rozważyc...na szczęście potem są wypisane skutki uzależnienia i odstawienia, to zdecydowanie przekonuje do niezaczynania tej 'zabawy'
dobra, w takim wypadku lampkę z Elsą wycofuję, to może dla stonowania rozbuchanej seksualności prenumeratę "Naszego Dziennika"?
Basiu,a domek gotowy? Boguś się spisał (czy dalej szuka kluczyków do kajdanek?)