EwaM pisze:
Bry.
Czyli, trywializując, błyskawiczne robienie bajzlu wokół siebie jest sprawą genów, a nie lenistwa. I tego będę się trzymać.
Bry.
Czyli, trywializując, błyskawiczne robienie bajzlu wokół siebie jest sprawą genów, a nie lenistwa. I tego będę się trzymać.
Czyli jesteśmy spokrewnione - tak czułam
Dzieci zapakowane do łóżek to i ja idę, bo jutro kolejny ekscytujący tydzień - włóżcie ciepłe piżamki, bo jakieś horrendalne mrozy na noc zapowiadają, choć u nas na razie tylko minus 2.