A, czekajcie, bo gadu, gadu, a ja o konkrety chciałam pytać.
Zuziu, czy psom wolno jeść orzechy czy nie wolno? I w ogóle, ktore? No, bo... zawsze myślałam, że wolno, a niedawno ktoś mi powiedział, że odkryto, że nie wolno. O, masz! Zdurniałam, jak to sie mówi, bo moje dwa blondasy uwielbiają orzeczy włoskie. Tami sobie sama bierzez koszyka, rozgryza i wydłubuje (i oczywiście robi total-bajzel na dywanie
). Nawet z miłości dzieli sie z Larsem, bo on sobie gorzej radzi z wydłubywaniem.
Zuziu, czy psom wolno jeść orzechy czy nie wolno? I w ogóle, ktore? No, bo... zawsze myślałam, że wolno, a niedawno ktoś mi powiedział, że odkryto, że nie wolno. O, masz! Zdurniałam, jak to sie mówi, bo moje dwa blondasy uwielbiają orzeczy włoskie. Tami sobie sama bierzez koszyka, rozgryza i wydłubuje (i oczywiście robi total-bajzel na dywanie