ewulab pisze:
No i tak to wygląda - kiepsko, prawda?
No i tak to wygląda - kiepsko, prawda?
Bez przesady, teraz jesteś Ty i od Ciebie zależy, jak będą Święta wyglądać - przy czym wcale nie muszą być super rodzinne na 50 osób, ale powinny być takie, żeby Tobie pasowały.
Mi się marzą wielkie rodzinne Święta, zawsze w dzieciństwie takie były, chociaż z punktu widzenia dorosłych bajkowe nie były, bo moja mama i jej siostry za sobą nie przepadają, więc święta zawsze były okazją do wzajemnego dowalania sobie - a mimo to spotykały się razem. Natomiast ja i moje siostry kochamy się nad życie, a spotykać przy wigilijnym stole nie możemy - ot taki paradoks