klarysa pisze:
A moje kartki daleko w polu
.
A moje kartki daleko w polu
moje mniej więcej w tym samym miejscu...niby 2/3 zrobione, ale wściekle minimalistyczne wyszły... no nic, poznacie mnie od innej strony, niż rozbuchane róże, fiolety i błękity
Jadę do tej szkoły, bo Flo jest bliska eksplozji z ekscytacji - panie dzisiaj rzeczywiście bladziutkie i jeszcze bielsze na każde wspomnienie nocowania