Ej, no co wy z tym czajnikiem :-). W sumie mi też się podoba, dlatego go kiedyś kupiłam.
U nas masakryczna pogoda - sypie paskudny, ciężki śnieg, mokry i lejący się za moment z dachu i krzewów w ogrodzie. Paskudnie jest, jutro rano pewnie utonę w błocie w ogrodzie.
U nas masakryczna pogoda - sypie paskudny, ciężki śnieg, mokry i lejący się za moment z dachu i krzewów w ogrodzie. Paskudnie jest, jutro rano pewnie utonę w błocie w ogrodzie.
Pozdrawiam, Ewa.