No to matka natura pokazała, jak może wyglądać zima, a potem pokazała środkowy palec
Leje deszcz, pod nogami brudna breja, za oknami widok taki, że oczy wypadają z obrzydzenia...na szczęście wstrętne widoki zrekompensował częściowo widok szkoły już w świątecznych dekoracjach - normalnie sama radość patrzeć, jak wchodziły kolejne dzieci i wszystkie zastygały z buziami otwartymi z wrażenia
Może po południu uda mi się zdjęcia zrobić, bo jedziemy jeszcze raz obejrzeć przedstawienie o Puchatku, tym razem wersja de luxe, specjalnie dla rodziców 
Justynko, fajnie, że w końcu noga zaczyna działać jak należy, pewnie mniej fajnie wracać do placówki
A kluczyki się nie znalazły, nawet św. Antoni nie dał się tym razem przekupić...bedę mieć wiosną na sprzedaż turkusowy kwietnik ogrodowy do złudzenia przypominający forda
Justynko, fajnie, że w końcu noga zaczyna działać jak należy, pewnie mniej fajnie wracać do placówki
A kluczyki się nie znalazły, nawet św. Antoni nie dał się tym razem przekupić...bedę mieć wiosną na sprzedaż turkusowy kwietnik ogrodowy do złudzenia przypominający forda