O, jak ładnie! Jasno i tak przestrzennie. Farbę musze sobie zapisać. Może podlogę w kuchni wsiowej pomaluję, bo zanim bedzie wymiana to ja chyba pawia (pardon) na nią puszczę za którymś razem.
Ja zasłon nie używam wcale, ale są w dużym pokoju, bo bez nich jakoś łyso.
Ja zasłon nie używam wcale, ale są w dużym pokoju, bo bez nich jakoś łyso.