Mesiu, jako że my na Kaszubach, to geburstach od zawsze.
Imieniny tylko najbardziej znane lub parafialnych patronów, znaczy odpustowe.
Walentynki chciałabym cały rok, niekoniecznie hucznie i z fajerwerkami, ale...Bywa jak bywa.
Natomiast święta to tradycja połączona z regionalnymi zwyczajami. Kulinaria w to wpisane bardzo mocno.
Ten indyk w oparach...
Dziady powiadasz...
Zacytuję zasłyszane: "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, wszystko było , nic nie będzie..."
Imieniny tylko najbardziej znane lub parafialnych patronów, znaczy odpustowe.
Walentynki chciałabym cały rok, niekoniecznie hucznie i z fajerwerkami, ale...Bywa jak bywa.
Natomiast święta to tradycja połączona z regionalnymi zwyczajami. Kulinaria w to wpisane bardzo mocno.
Ten indyk w oparach...
Dziady powiadasz...
Zacytuję zasłyszane: "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, wszystko było , nic nie będzie..."
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna