Misiu, bo Ty musisz tupnąć nogą i postawić na swoim albo...i tak rano psinę wypuszczasz, weź któregoś dnia wyjdź razem z nią i z kubełkiem farby, a potem udawaj że o niczym nie wiesz i to pewnie jacyś wandale drzwi 'zniszczyli"
Zresztą zima jest, naczelny krytykant pewnie rzadziej z domu wychodzi, może nie zauważy aż do wiosny?
Cebulki przyjmą się, przy takiej determinacji muszą!
Cebulki przyjmą się, przy takiej determinacji muszą!