Misiu też oglądałam poprzedni Twój wpis , zachwycała mnie róża .
Ogrodu nie sprzątam na zimę i też zostawiam badylki roślin , zawsze to jakiś temat do zdjęć ,albo w kroplach deszczu albo w czapeczkach ze śniegu , teraz czekam na szron bo takiego jeszcze u mnie w przydomowym nie było .
U Ciebie słoneczka ? zachowały kwiaty ? bo to nie rudbekia . Żurawki piękne i wytrzymałe roślinki , w zeszłym roku
kilka wzięłam z działki z podziału do domu i stały całą zimę na dworze nic im nie było .Twoja żurawka piękna tej odmiany nie mam .
Ogrodu nie sprzątam na zimę i też zostawiam badylki roślin , zawsze to jakiś temat do zdjęć ,albo w kroplach deszczu albo w czapeczkach ze śniegu , teraz czekam na szron bo takiego jeszcze u mnie w przydomowym nie było .
U Ciebie słoneczka ? zachowały kwiaty ? bo to nie rudbekia . Żurawki piękne i wytrzymałe roślinki , w zeszłym roku
kilka wzięłam z działki z podziału do domu i stały całą zimę na dworze nic im nie było .Twoja żurawka piękna tej odmiany nie mam .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II