Trzymajcie kciukasy, bym dała radę, kręgosłup wytrzymał tyle zgięć i oby nie padało..... Teraz przestało siąpić, więc kończę śniadanko i zmykam.... Amerykany przewidują deszcz o 10:00 i 13:00, a nawet słonko obiecują o 14:00-15:00
Patyki, obornik, cebule z koszykami naszykowane, teraz na taczkę załadować i heja na rycie w ziemi 
Jak wrócę na przerwę, to już kompa nie będzie, więc pewnie dopiero wieczorkiem się odezwę......
Jak wrócę na przerwę, to już kompa nie będzie, więc pewnie dopiero wieczorkiem się odezwę......