Eluniu, ja też często zadaję sobie to pytanie. I wtedy nie wyrabiałam i teraz nie wyrabiam. 
Ale wtedy miałam 60- metrowe mieszkanie, skrzynki na balkonie i jedno dziecko. Z L dwoje.
A teraz mi się " polepszyło ". Wszystkiego więcej i lat też.
A mówili, że wszystko , co przychodzi zbyt póżno, mści się. Ale mówili o miłości.
W ubiegłym roku też tak było. Ja na północy mam póżniej i dzień i zmrok.
W górach jest inaczej. Pamiętam , że mnie to zdziwiło.
Ale wtedy miałam 60- metrowe mieszkanie, skrzynki na balkonie i jedno dziecko. Z L dwoje.
A teraz mi się " polepszyło ". Wszystkiego więcej i lat też.
A mówili, że wszystko , co przychodzi zbyt póżno, mści się. Ale mówili o miłości.
W ubiegłym roku też tak było. Ja na północy mam póżniej i dzień i zmrok.
W górach jest inaczej. Pamiętam , że mnie to zdziwiło.