Witam.
Pół godziny sprzątałam kuchnię po bandzie kocich chuliganów
. Wyeksmituję dziady
.
Kawy mi potrzeba.
Basiu, dziękuję, pięknie podana.
Misiu, wezwanie właśnie w/z z podejrzeniem symulacji tudzież okradania kasy tej szacownej instytucji przez wyłudzanie tego, co mi się nie należy
. Źle się nastawiłam...Płacę im ćwierć wieku, większość badań i zabiegów za moją prywatną kasę, a gdy rzeczywiście muszę coś naprawić, by być w pełni sprawną i nie korzystać z jałmużny...Muszę udowodnić
...Nic to, pojadę...
Masz rację, od jakiegoś czasu też to wiem. Wcześniej placówka była najważniejsza
.
A znajomi tylko ci sprawdzeni. Naturalną selekcję przeprowadza życie i codzienność.
Misiu, każdemu czasem różowe okularki zaparują. I ustal w harmonogramie tygodnia, kiedy pani Misia ma wychodne
. Buziak na codzienność.
Pati, zdrówka dla Sary. Biedne Wy obie , bo kaszel męczy, a tu plan tygodnia napięty...
Pół godziny sprzątałam kuchnię po bandzie kocich chuliganów
Kawy mi potrzeba.
Basiu, dziękuję, pięknie podana.
Misiu, wezwanie właśnie w/z z podejrzeniem symulacji tudzież okradania kasy tej szacownej instytucji przez wyłudzanie tego, co mi się nie należy
Masz rację, od jakiegoś czasu też to wiem. Wcześniej placówka była najważniejsza
A znajomi tylko ci sprawdzeni. Naturalną selekcję przeprowadza życie i codzienność.
Misiu, każdemu czasem różowe okularki zaparują. I ustal w harmonogramie tygodnia, kiedy pani Misia ma wychodne
Pati, zdrówka dla Sary. Biedne Wy obie , bo kaszel męczy, a tu plan tygodnia napięty...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna