Ilonko, przywołałam myślami i planami renowacyjnymi
. Współczuję i utulam.
Będą poprawki kuchennych krzeseł. Malowałam kredowymi i woskowałam. W kuchni i przy takim użytkowaniu wosk to zbyt słaba ochrona. Będą lakierowane. No i szykuję się do przeróbki sosnowych drzwi. Podkład, kredówka-biały vintage i wosk, a na to lakier dla zabezpieczenia.
Misiu, ZUS wezwał na przyszły wtorek, a w czwartek koniec zwolnienia i wizyta kontrolna u orto. Nadal stopa balonik i boli.
Będą poprawki kuchennych krzeseł. Malowałam kredowymi i woskowałam. W kuchni i przy takim użytkowaniu wosk to zbyt słaba ochrona. Będą lakierowane. No i szykuję się do przeróbki sosnowych drzwi. Podkład, kredówka-biały vintage i wosk, a na to lakier dla zabezpieczenia.
Misiu, ZUS wezwał na przyszły wtorek, a w czwartek koniec zwolnienia i wizyta kontrolna u orto. Nadal stopa balonik i boli.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna