mariaewa 14.11.2016 21:06:23 Lokalizacja:
Między S a K . Posty: 2874 #2358431
Bogusiu, szef jest osamotniony i bezsilny. Chciałby , żeby było jak kiedyś. Buntuje się jak dziecko bo co może zrobić. Uderza na oślep, wierząc, że wymierza ciosy złemu losowi. Tak bywa. Najbliżsi będą teraz wrogami.