Darusiu z dyń nic nie robię , sama nie dam rady "przytargać" z rynku a i z obieraniem tez nie dałabym rady .
Współczuję mamie , wiem coś o tym .. jesień tegoroczna zaskoczyła mnie jak zima drogowców , nie ze wszystkim zdążyłam się uporać ,czekam na ocieplenie .
Tymonek słodki , a wiesz , moja Amelka też takie dziwne sposoby leżenia przybiera .
Współczuję mamie , wiem coś o tym .. jesień tegoroczna zaskoczyła mnie jak zima drogowców , nie ze wszystkim zdążyłam się uporać ,czekam na ocieplenie .
Tymonek słodki , a wiesz , moja Amelka też takie dziwne sposoby leżenia przybiera .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II