mariaewa pisze:
Moje zdjęcia są bardzo nowatorskie. Rozmyty pierwszy plan i pozostałe dwadzieścia.
Trzęsą mi się ręce, zakrywam łapą obiektyw, nie wiem , co znaczy naciśnij z wyczuciem, raz mi się to coś rozbłyskuje raz nie. Mnie się wydaje, że dobrze ustawiłam ostrość [ ? ] a zdjęcie złe.
Moje zdjęcia są bardzo nowatorskie. Rozmyty pierwszy plan i pozostałe dwadzieścia.
Trzęsą mi się ręce, zakrywam łapą obiektyw, nie wiem , co znaczy naciśnij z wyczuciem, raz mi się to coś rozbłyskuje raz nie. Mnie się wydaje, że dobrze ustawiłam ostrość [ ? ] a zdjęcie złe.
Nie jestem fachowcem ,ale troszkę sie wtrące
Niewiem czy masz na myśli lampę ,czy potwierdzenie fokusa o złapaniu ostrości,jezeli to drugie to zawsze powinien fokus potwierdzić ostrość,dopiero wtedy wściskasz do końca jak napisała Zuzia
mariaewa pisze:
Zuziu, nie wiem jak fachowo nazywa się " takie cuś ", że pierwszy plan ostry jak brzytwa a tło rozmyte.
Zuziu, nie wiem jak fachowo nazywa się " takie cuś ", że pierwszy plan ostry jak brzytwa a tło rozmyte.
I już Ciebie kocham za to, że podobają Ci się takie zdjęcia, bo znam takich co mówią "ale to zdjęcie jest nieostre"i wcale nie widzą tego co zdjęcie pokazuje,a to przecież Zuzia w swoich zdjęciach decyduje co chce pokazać
Ustaw w canonie tryb portret i popróbuj
mariaewa pisze:
Prosiaczek wróci z wojska , w ramach miłości do odzyskanej rodziny pewnie mnie podkształci.
Prosiaczek wróci z wojska , w ramach miłości do odzyskanej rodziny pewnie mnie podkształci.
I wtedy jak z Tobą omówi przesłonę i czas naświetlania (tzw głębię ostrości ) )to już załapiesz o co chodzi z rozmytym tłem
zasada jest prosta -im mniejsza wartosc przysłony (większy otwór)tym bardziej rozmyte tło przed i za
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby