Też bym poszła tym tropem.
Różowe pledy, poduszki, pościel, lampki a reszta stonowana.
U nas się sprawdziło, gdy Młody chciał czerwono.
Dodatki zrobiły kolor.
Teraz ma jazdę na pomarańczowy.
Różowe pledy, poduszki, pościel, lampki a reszta stonowana.
U nas się sprawdziło, gdy Młody chciał czerwono.
Dodatki zrobiły kolor.
Teraz ma jazdę na pomarańczowy.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna