Pati, babuniu (od baby
)kochana, nie takie rzeczy sugerowały swoimi pytaniami dzieciaki placówkowe.
. Swoją drogą nasze rówieśniczki są już babciami...
Mam nadzieję, że mi (i sobie) Młody Dwudziestoletni nr nie wywinie. Za młoda jestem i za biedna na babciowanie, no i emerytura za lata świetlne...
Mesiu, ale radocha. Cieszę się razem z Wami. Pewnie już rządzisz w garach...
EwoM, ty jednak starsza
. Po jednej z lekcji o hymnie narodowym dzieciaki zapytały czy znałam Wybickiego...No jak nie znałam...W II wojnie też uczestniczyłam
.
Bea, oglądałam, ale widać nie dość dokładnie....Smutne. Jest tyle różnych innych możliwości...
Mam nadzieję, że mi (i sobie) Młody Dwudziestoletni nr nie wywinie. Za młoda jestem i za biedna na babciowanie, no i emerytura za lata świetlne...
Mesiu, ale radocha. Cieszę się razem z Wami. Pewnie już rządzisz w garach...
EwoM, ty jednak starsza
Bea, oglądałam, ale widać nie dość dokładnie....Smutne. Jest tyle różnych innych możliwości...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna