Oj tam...Niejadalne?! Jadalne, ale tylko raz
.
Grzyby w tym roku z wiadomych względów mam z głowy, ale dostałam sporo ususzonych
.
Pierogi i grzybowa nie są zagrożone.
Olu, współczuję nerwów i stresu. Oszacuj.
Martuś, a M nie może wskoczyć w Twój dzisiejszy termin? Póki jeszcze boli i jest motywacja...
Pati, szkoda. dzieciaki lubią teatr. Zresztą nie tylko one.
Może archiwalne spektakle z serii Teatr Młodego Widza chociaż trochę zrekompensują stratę i poprawią atmosferę w domu. Wiem, że to nie to, ale na bezrybiu i rak ryba...Zerknij.
Basiu pozdrawiam.
Kawkę dostawiam.
Zaraz zmykam na rehabilitację naprawczą. Już pozbyłam się buta ortopedycznego
.
Potem jeszcze wyjazdówka z teściówką.
Grzyby w tym roku z wiadomych względów mam z głowy, ale dostałam sporo ususzonych
Pierogi i grzybowa nie są zagrożone.
Olu, współczuję nerwów i stresu. Oszacuj.
Martuś, a M nie może wskoczyć w Twój dzisiejszy termin? Póki jeszcze boli i jest motywacja...
Pati, szkoda. dzieciaki lubią teatr. Zresztą nie tylko one.
Może archiwalne spektakle z serii Teatr Młodego Widza chociaż trochę zrekompensują stratę i poprawią atmosferę w domu. Wiem, że to nie to, ale na bezrybiu i rak ryba...Zerknij.
Basiu pozdrawiam.
Kawkę dostawiam.
Zaraz zmykam na rehabilitację naprawczą. Już pozbyłam się buta ortopedycznego
Potem jeszcze wyjazdówka z teściówką.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna