Kompostownik

klarysa
24.10.2016 21:09:02

Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Posty: 1593 #2349701
Witam wieczorowa porą.
Dzionek minął jak z bicza strzelił. Nie powiem...sympatycznie mimo, że szary i mokry.
I bynajmniej nie spędziłam go na pracy w ogrodzie, a towarzysko.
Ale nie żeby cały...odrobinkę.
Jesień pełna gębą, więc na obiad była zupa brukwiowa na gęsinie.

U nas też sypialniany konflikt interesów. Ja sówka, G. skowronek. Kompromis to: zakręcone kaloryfery, 2 różnej grubości kołdry, brak tv. Gdy mam ochotę na nocny seans albo lekturę, przenoszę się do telewizornii na parterze i nikomu nie przeszkadzam.

Misiu, panowie namawiają na koteczka, ale po odejściu Milki jakoś nie mam ochoty na "powtórkę z rozrywki"płacze> nasza sunia obowiązkowo wywalana po 21. A spać może do 10 bez wychodzenia z wyrka, taka królewna.

Justynko, masz oczywiście na furtce informację, że psiak w zagrodzie? Jeśli tak, nie powinnaś mieć żadnych problemów.

Bogusiu, to może takiego koteczka? Chętnie oddam w dobre rączki.

Pozdrawiam.
Justyna
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!