Aniu, masz zielone łapki i cierpliwość.
Domowe podziwiam u innych, sama nie umiem odpowiednio się o nie zatroszczyć
.
A takie egzotyki to już wyższa szkoła jazdy.
Kwiatki urocze i w jedynym słusznym kolorze.
Pozdrawiam cieplutko.
Domowe podziwiam u innych, sama nie umiem odpowiednio się o nie zatroszczyć
A takie egzotyki to już wyższa szkoła jazdy.
Kwiatki urocze i w jedynym słusznym kolorze.
Pozdrawiam cieplutko.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna