EwaM pisze:
aZwsze możesz wyrzucić przez okno, mniej dzwigania
survivor26 pisze:
Też Cię to słońce poranne oszołomiło?
Rzeczywiście pogoda cudna, co mnie cieszy, bo na koniach moknąć nie będę niczym "Nasza szkapa"
Mi to się na dwór już nie chce wywieszać o tej porze roku, bo od kiedy pralkę mam na górze, to droga daleka, a efekt wobec zmiennej pogody niepewny...
Syringa pisze:
Zrobię to dziś! Nie znacie mojej odwagi!
Dziś wywieszę pranie na dwór!
Od dawna tego nie robiłam, bo prawie każdego dnia padało.
A dziś to zrobię!
Zrobię to dziś! Nie znacie mojej odwagi!
Dziś wywieszę pranie na dwór!
Od dawna tego nie robiłam, bo prawie każdego dnia padało.
A dziś to zrobię!
Też Cię to słońce poranne oszołomiło?
aZwsze możesz wyrzucić przez okno, mniej dzwigania
Toż ja od 2 lat kombinuję nad a) przerobieniem nieczynnego komina na windę towarową oraz b) zrobienia takiej rynny z piętra wprost do ogrodu - może tej zimy rozpracuję to do końca i wiosną zajmę się pracami wykonawczymi?