Bea dziękuję , przynajmniej wirtualnie pochodziłam sobie po urokliwym lesie.
A psiaki bardzo rozumieją naszą mowę , ja często rozmawiam z moją psiną gestami.
Tylko moja Lorcia boi się wody i nigdy by nie weszła do potoku. Musiała przeżyć coś bardzo przykrego.
Mam ją już pisałam z schroniska.
Bea a jak właściwie pisze się ...rozumią czy rozumieją?
A psiaki bardzo rozumieją naszą mowę , ja często rozmawiam z moją psiną gestami.
Tylko moja Lorcia boi się wody i nigdy by nie weszła do potoku. Musiała przeżyć coś bardzo przykrego.
Mam ją już pisałam z schroniska.
Bea a jak właściwie pisze się ...rozumią czy rozumieją?