Wpadłam na wieczorne pogaduchy przy herbatce z kilkoma kropelkami, na zdrowotność.
Jesień w sadzie ciągnie się w tym roku niemiłosiernie długo, ale jest nieźle bo widać koniec.
Składam życzenia Janince i Zuzi, by wiecznie szczęśliwe ogrodniczki miały ciche miejsce na podziwianie Swego dzieła.
Jesień w sadzie ciągnie się w tym roku niemiłosiernie długo, ale jest nieźle bo widać koniec.
Składam życzenia Janince i Zuzi, by wiecznie szczęśliwe ogrodniczki miały ciche miejsce na podziwianie Swego dzieła.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE