Peleciugi teraz śpią, bo wczoraj za bardzo aktywne były
stawiam tą rozpuszczalną kawę, jak by ktoś chętny był na takową i idę sobie zrobić wodę z cytryną, pić mi się chce, jest tu gorąco w całym domu beee
Kochani już napływają do mnie zamówienia na uszycie tego czy tamtego, ale niestety muszę odmówić, bo wczoraj po rozmowie z córką podjęłam decyzję, że zostaje tutaj aż do 15 grudnia, no chyba, że coś by się mojej szefowej stało to normalnie wracam po 4 tyg jak wcześniej ustaliłyśmy i zaraz po świętach tutaj wracam, to jest taka wstępna umowa ze mną i córką, ale okaże się wszystko w trakcie, jak i co dalej. Mężuś jak się dowiedział, to chciał się poduszką zabić, że jego żoneczka zostaje na tak długo hihi a niech się facecik stęskni za żoneczką to potem mnie na rękach nosić będzie i znowu miodzik z usteczek spijać sobie będziemy hihi
Paputku pewnie bym uszyła, ale nie mam teraz kiedy, bo jak wrócę tego 15 grudnia to zająć się domem muszę, przygotowywaniem do świąt no i na pewno na maszynę czasu nie znajdę
Źle spałam dzisiejszej nocy, miałam koszmary okropne
Kochani już napływają do mnie zamówienia na uszycie tego czy tamtego, ale niestety muszę odmówić, bo wczoraj po rozmowie z córką podjęłam decyzję, że zostaje tutaj aż do 15 grudnia, no chyba, że coś by się mojej szefowej stało to normalnie wracam po 4 tyg jak wcześniej ustaliłyśmy i zaraz po świętach tutaj wracam, to jest taka wstępna umowa ze mną i córką, ale okaże się wszystko w trakcie, jak i co dalej. Mężuś jak się dowiedział, to chciał się poduszką zabić, że jego żoneczka zostaje na tak długo hihi a niech się facecik stęskni za żoneczką to potem mnie na rękach nosić będzie i znowu miodzik z usteczek spijać sobie będziemy hihi
Paputku pewnie bym uszyła, ale nie mam teraz kiedy, bo jak wrócę tego 15 grudnia to zająć się domem muszę, przygotowywaniem do świąt no i na pewno na maszynę czasu nie znajdę
Źle spałam dzisiejszej nocy, miałam koszmary okropne
Rękodzieła Bogusi