Aniu Słodziutka, utulam i niech Ci się wszystko szybciutko wyprostuje. Specjalista niezbędny. Zaglądaj do nas.
Misiu, po chorobie powolutku wracamy do rzeczywistości, dawkujemy codzienność tylko w ilości koniecznej. Buziaki.
Pati, ty to nasz takie komnaty pełne skarbów.
Oklaski dla Flo od ciotki.
Zimno bardzo, lodowaty mroźny wiatr. Przerobiłam 5kg papryki na 15 słoiczków marynowanej.
Mam tez 3 słoiczki borówki do sera i mięska.
Zawsze sama zbierałam żurawiny, w tym roku kupiłam na targu od starszego pana borówkę czerwoną.
Herbatka z imbirem, cytryną i miodem wrzosowym podana.
W poniedziałek buraki...
Misiu, po chorobie powolutku wracamy do rzeczywistości, dawkujemy codzienność tylko w ilości koniecznej. Buziaki.
Pati, ty to nasz takie komnaty pełne skarbów.
Oklaski dla Flo od ciotki.
Zimno bardzo, lodowaty mroźny wiatr. Przerobiłam 5kg papryki na 15 słoiczków marynowanej.
Mam tez 3 słoiczki borówki do sera i mięska.
Zawsze sama zbierałam żurawiny, w tym roku kupiłam na targu od starszego pana borówkę czerwoną.
Herbatka z imbirem, cytryną i miodem wrzosowym podana.
W poniedziałek buraki...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna