Kompostownik

zuzanna2418
14.10.2016 14:54:13

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #2344752
Będąc w Gruzji wiosną, chyba z 6 lat temu spotkałam na ulicy mocno starszego pana w znoszonym stroju ludowym, który sprzedawał małe bukieciki wiosennych kwiatów. Przechodziłam obok, a on delikatnie chwycił mnie za rękę i dał mi bukiecik. No to ja grzebię w portfelu (nie miałam tamtejszych pieniędzy), a on mi pokazuje na migi, że nie chce! Wcisnęłam mu dwa eurasy, uścisnęliśmy sobie dłonie, a bukiecik mam zasuszony do dzisiaj wesoły

Kurczę, czyli to nie mój profesjonalizm ich zauroczył...? oczko
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!