Witajcie dziewczynki 
Poczytuję Was co dzień, ale od kiedy wakacje się skończyły, to mi się budzik przestawił i już mnie nie wyrywa ze snu o nieprzyzwoitych godzinach.
Kompa więc otwieram dopiero po godzinach
Zalatanie w szkole przy tych pierwszakach, tyle się nagadam, że mi się już nawet palcami do Was gadać nie chce, jeno czytam i czytam.
Cieszę się, że nam się Dana odezwała. Danusiu, wiesz że Cię wspieramy duchem i tęsknimy za Twoimi zielonościami.
Martwi mnie za to milczenie Małgosi, nie wiem czy jakąś burę musi dostać, czy raczej utulić trzeba ... no nie wiem... wiem jedno - tęsknię za jej wpisami. Ostatnimi czasy nawet częściej mi się wspomina, bo przez Słupsk lada dzień będziemy paczką nauczycielską jechać.
Poczytuję Was co dzień, ale od kiedy wakacje się skończyły, to mi się budzik przestawił i już mnie nie wyrywa ze snu o nieprzyzwoitych godzinach.
Kompa więc otwieram dopiero po godzinach
Zalatanie w szkole przy tych pierwszakach, tyle się nagadam, że mi się już nawet palcami do Was gadać nie chce, jeno czytam i czytam.
Cieszę się, że nam się Dana odezwała. Danusiu, wiesz że Cię wspieramy duchem i tęsknimy za Twoimi zielonościami.
Martwi mnie za to milczenie Małgosi, nie wiem czy jakąś burę musi dostać, czy raczej utulić trzeba ... no nie wiem... wiem jedno - tęsknię za jej wpisami. Ostatnimi czasy nawet częściej mi się wspomina, bo przez Słupsk lada dzień będziemy paczką nauczycielską jechać.
Pozdrawiam Aga