Martuś ja osobiście nie jestem fanem jarzębinówki, ale W. bardzo lubi. No, taka wytrawna wychodzi.
W. albo przemraża, jak wspomniała marysiaewa, albo podpieka w naczyniu żaroodpornym w piekarniku.
Dopytam o szczegóły receptury i wrzucę do działu nalewkowego
W. albo przemraża, jak wspomniała marysiaewa, albo podpieka w naczyniu żaroodpornym w piekarniku.
Dopytam o szczegóły receptury i wrzucę do działu nalewkowego